poniedziałek, 26 February 2018 08:55

Przewinienia karane wykluczeniem z gry

Napisane przez Zbigniew Przesmycki

I znów w akcji bramkarz. Nie widać tego na klipie ale piłka jest rozmyślnie kopnięta do niego przez współpartnera. Bramkarz zagrywa piłkę ręką we własnym polu karnym, co oznacza, każdy to wie, rzut wolny pośredni dla drużyny przeciwnej. Ale czy to wszystko? Czy przypadkiem bramkarz nie pozbawia biegnącego w jego kierunku przeciwnika realnej szansy zdobycia bramki? Co mówią na ten temat przepisy gry?  

 

Przewinienia karane wykluczeniem z gry

Zawodnik, zawodnik rezerwowy lub zawodnik wymieniony zostaje wykluczony z gry, jeżeli popełnia jakiekolwiek z następujących przewinień:

       •  pozbawia drużynę przeciwną bramki lub realnej szansy zdobycia bramki, zagrywając rozmyślnie piłkę ręką (nie dotyczy bramkarza we własnym polu karnym)……

  • pozbawia przeciwnika bramki lub realnej szansy na zdobycie bramki, który zasadniczo porusza się w kierunku bramki zawodnika przewiniającego, popełniając przewinienie karane rzutem wolnym……”

Uwaga: to jest prawidłowe tłumaczenie z angielskiego, niestety to ze str. 27 Przepisów Gry 2017/2018 jest błędne. Dostaniecie jeszcze dziś, dokładną informację w tej sprawie.

 

Przeczytajcie teraz, raz jeszcze powyższy cytat z przepisów i zwróćcie uwagę, że  rozmyślne zagranie piłki ręką pozbawia bramki lub realnej szansy na zdobycie bramki drużynę przeciwną. Natomiast aby wykluczyć z gry zawodnika popełniającego przewinienie karane rzutem wolnym to zawodnik popełniający je musi pozbawić  przeciwnika bramki lub realnej szansy na zdobycie bramki. W następnej analizie  rozwinę temat „pozbawienia drużyny” i „pozbawienia przeciwnika”.

Teraz, wróćmy do sytuacji z klipu. Bramkarz zagrywa pikę ręką we własnym polu karnym, co jak wiemy nie jest przewinieniem. Dlatego też, popełnia on przewinienie wynikające z dotknięcia przez niego piłki  ręką, kopniętej do niego rozmyślnie przez współpartnera. Jest to przewinienie karane rzutem wolnym pośrednim tak więc może pozbawić przeciwnika (uwaga: konkretnego przeciwnika a nie drużynę) realnej szansy na zdobycie bramki a tym samym może spowodować wykluczenie go z gry. A jak widzimy na klipie, przeciwnik nadbiegał.

W przypadku podejmowania decyzji w takich sytuacjach musimy pamiętać, że bramkarz może również interweniować nogą a to jest już zgodne z przepisami gry. Tak więc aby wykluczyć bramkarza za DOGSO poprzez dotknięcia przez niego ręką, piłki kopniętej do niego rozmyślnie przez współpartnera, sędzia musi mieć absolutną pewność, że bramkarz nie miałby najmniejszej szansy na uprzedzenie nadbiegającego, zasadniczo poruszającego się do przodu przeciwnika, poprzez (hipotetyczne) zagranie piłki nogą. Za tak mocnym postawieniem warunku wykluczenia z gry, przemawiają, w konwencji ducha gry, powody wprowadzenia obu działających w tej sytuacji przepisów: dotknięcia przez bramkarza ręką piłki podanej rozmyślnie przez współpartnera oraz DOGSO. Generalnie chodziło w wyeliminowanie gry na czas (bramkarz) lub zadośćuczynienie drużynie, która wypracowała tzw. stuprocentową sytuację. Analizowana sytuacja ma, z powodami wprowadzenia obu „paragrafów” niewiele wspólnego i  działa tu tylko litera przepisów. Niech więc duch przepisów działa w takiej sytuacji, na korzyść drużyny broniącej. Tak więc w analizowanej sytuacji sędzia powinien podyktować rzut wolny pośredni bez kary indywidualnej, ponieważ w mojej ocenie, jego potencjalna interwencja nogą również miałaby szansę na powodzenie.  Popatrzcie na załączoną stop klatkę w kontekście zapisu wideo. I jeżeli nawet zasięg bramkarza rzucającego się na murawę w celu użycia rąk jest większy niż gdyby próbował on zagrać piłkę nogami to i tak nie ma absolutnej pewności, że nie miałby on, używając nóg, najmniejszej szansy na uprzedzenie nadbiegającego przeciwnika.

 

Hasło do klipu: kszzpn

 

Zbigniew Przesmycki
Przewodniczący Kolegium Sędziów

 

Chairman ot the Referees Committee

facebook_page_plugin